O autorze
Jestem lekarzem, jak każdy lekarz przyjmuję dużo pacjentów. Wspólnie z żoną farmaceutką Iloną Ślugaj śledzimy rynek leków oraz prowadzimy serwisy internetowe o lekach bez recepty www.lekiotc24.pl oraz o wszystkich lekach www.lekinfo24.pl .

Pracowałem w szpitalach akademickich, gdzie zrobiłem specjalizację i doktorat, pracowałem w szpitalu miejskim, w szpitalnym oddziale ratunkowym i w przychodni. Pracowałem również w korporacji i wiem, że różnica pomiędzy korporacją a szpitalem jest taka, że w szpitalu wszystko dzieje się w realu. Napisałem książkę: „Popularna encyklopedia leków” oraz wspólnie z żoną „Leki bez recepty dla dzieci” i „Vademecum leków – jak bezpiecznie stosować leki z reklam”. Zarządzałem również wydawnictwem informatorów o lekach.

Naszą pasją i misją jest komunikacja zasad bezpiecznego i racjonalnego samoleczenia lekami bez recepty oraz komunikacja uporządkowanej informacji o lekach do lekarzy, w obecnej trudnej rzeczywistości – dla ułatwienia wyboru i przepisywania leków.

Dr Monika jest nie jest sama. Prawdziwych lekarzy jest w Polsce dużo.

Zanim napisałem o dr Monice zapytałem ją czy mogę to zrobić. Spodziewała się drobnej wzmianki. Poniżej mail od Moniki po mojej poprzedniej publikacji.



"Krzysiu, dziękuję za nadmiernie wysoką ocenę mojej działalności, ale pracuję tylko 1 raz w tygodniu, a pracuje nas tam 20 osób na zmianę, bo praca jest chwilami bardzo, bardzo trudna, wszyscy jesteśmy wolontariuszami wielu specjalności. Pozdrawiam M."



20 razy 10 kilometrów przez śnieg (bez honorarium) to jest już 200 km.... Jeżeli dołączymy do tego podstawowe prawo pracy zespołowej, że 1+1=11, to zobaczmy jaki to jest potencjał. Jaka to jest Orkiestra, o której nikt nie pisze....

Dr Monika nie jest niespełnionym lekarzem. Jest doktorem nauk medycznych, specjalistą chorób wewnętrznych i specjalistą pulmonologiem. Przez większość swojego życia zawodowego pracowała w jednej z wiodących klinik, jednego z wiodących uniwersytetów medycznych w Polsce.

Takich lekarzy jest w Polsce dużo.

Rękawica rzucona. I co? Tak jak myślałem. Nic. Czekam na dalsze przykłady pracy polskich lekarzy. Nie tylko te heroiczne, które są najbardziej medialne. Również na te, gdzie lekarzom udaje się własnym zaangażowaniem znaleźć pomost pomiędzy sprzedażą usługi medycznej a spełnieniem powinności lekarskiej czyli niesieniem pomocy drugiemu człowiekowi...
Trwa ładowanie komentarzy...